czwartek, 5 lutego 2015

Francja elegancja !

Czy była to taka elegancja to nie jestem tego taka pewna:)


Wzięło mnie dzisiaj na wspomnienia. A konkretnie sylwestrowe wspomnienia. Zawsze mówiłam, że mój sylwester jeszcze nigdy nie był udany. Przesądni twierdzą, że jaki sylwester taki nowy rok. Żyję nadzieją, że po ubiegłym właśnie to się sprawdzi.

Z powodu braku jakichkolwiek planów mój narzeczony w niedziele 28 grudnia zaproponował - a raczej zakomunikował - JEDZIEMY DO FRANCJI !

Moje uczucia co do tego wyjazdu były mieszane. Wiedziałam, że przed nami sporo godzin ciężkiej drogi przez śniegi i zaspy. Muszę zaznaczyć - nie latam samolotami :) Mój strach i strata nerwów nie są warte 2 godzinnego lotu, wolę 20 godzin spędzić w samochodzie:)

Pomyślałam na chwile o tym "cudownym" pomyśle i stwierdziłam RAZ SIĘ ŻYJE ! JEDZIEMY !

No i wybraliśmy się już kolejnego dnia o 8 rano :) moja walizka zapięła się dopiero po 9;)
W końcu jak zawsze nie wiedziałam jakie rzeczy mogą się przydać, więc wzięłam ze sobą pół mojej szafy :)

Po uciążliwej 20 godzinnej podróży wreszcie dotarliśmy na miejsce. Mieszkanie z widokiem na całą Genewę oraz Mont Blanc. Widoki jakie zobaczyliśmy były warte wszystkich milionów zresztą sami zobaczcie. Bo słowami opisać to ciężko.

To najlepszy wyjazd sylwestrowy w moim życiu !



































12 komentarzy:

  1. Co za piękne widoki, tylko pozazdrościć;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam we Francji, ale latem. Uwielbiam <3 Piękne zdjęcia!
    tusiaobiektywnie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia są naprawdę piękne :* *.*
    Zapraszam do mnie http://sandysandyblog.blogspot.com/
    <3
    Ogromnie Dziękuje za każdy komentarz, obserwuje za obserwacje, sprawdza wszystkie linki do waszych blogów, pozostawione w komentarzach pod moimi postami :D <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne widoki :)
    Zapraszam ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne zdjęcia, jest co wspominać :)

    dziękuję za wizytę
    Kasia http://nieperfekcyjnakasia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuje za odwiedzinki! twoje ostatnie widoki 'widokówki' są super! Zachwycam się! http://radissonblue.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne zdjęcia ! szkoda ze nie wjechalas na mont blanc tam dopierozapiera dech w piersiach! widzę zdjęcia z Genevy, na co dzien mieszkam w Szwajcarii , ma swój niesamowity klimat, prawda?! :) serdecznie pozdrowienia i dziekuje za odwiedziny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. radość sprawia mi zdobywanie szczytów, z tego co się orientuje na sam szczyt wjechać się nie da;) może kiedyś uda mi się go zdobyć pieszo :)

      Geneva strasznie zatłoczona, natomiast w oko wpadło mi miasto Annecy:)

      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Pięknie tam , cudne zdjęcia, pozazdrościć tylko można!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Zaobserwuj mojego bloga jeśli Ci się spodoba, zainspiruje, jeśli jeszcze z chęcią tu wrócisz:)