wtorek, 21 kwietnia 2015

Tusz tuszowi nie równy. Nowy faworyt!

Od dłuższego czasu moim jedynym i niepowtarzalnym faworytem bez którego w ogóle nie ruszałam się z domu był czarny tusz do rzęs Eveline Volume Celebrity.



 Samo opakowanie przyciągało;) eleganckie złote zawsze błyszczało w torebce. Używałam go ok 1,5 roku i powiedziałam sobie, że nie zamienię go na żaden inny. 


Jednak pojawił się mały problem. Moje rzęsy są bardzo długie a mimo tego chciałam, aby sięgnęły chmur;) 
Kupiłam serum do rzęs Long 4 Lashes, które używałam ok. 4 miesiące. Po 4 miesiącach rzęsy całkowicie przestały mi się układać. Były niesforne, powyginane na wszystkie strony świata. Nie mogłam w ogóle zaaplikować na nie tuszu. Co gorsza czas wykonania mojego makijażu wydłużył się o ok. 10 min. To była dla mnie tragedia. Pracuję od 7:00 rano więc każde 5 minut dodatkowej drzemki jest dla mnie zbawienne;)

Powiedziałam stop
temu serum już podziękujemy.


Mimo wszystko rzęsy nadal pozostały długie, powykręcane. Po prostu TRAGICZNE...
Kilka razy miałam ochotę popełnić zbrodnie chwycić za nożyczki i po prostu je podciąć. Gdyż jeszcze tusz wydłużał je, aż do połowy brwi. Jednak coś podpowiadało mi, że z każdej sytuacji jest jakieś dobre wyjście.


Postanowiłam poradzić się mojej kosmetyczki. 
Poleciła mi chyba najprostsze rozwiązanie - zmień tusz !

No tak, wszystko pięknie ładnie, ale na jaki?
Do tego byłam w 100% przyzwyczajona i lubiłam go najbardziej z wszystkich tuszy jakich dotychczas używałam a sporo ich było. 

Jednak postanowiłam poszukać jego godnego zastępcy, zresztą chyba nie miałam innego wyjścia. Odwiedziłam jednego z moich ulubionych blogów STYLOLY a konkretnie post

Postanowiłam zaryzykuję - i opłaciło się.
Tusz Maybelline Lash Sensational jest znacznie lepszy od poprzednika.


  • Pięknie pogrubia i rozdziela rzęsy. 
  • Nie skleja ich. 
  • Dzięki sylikonowej szczoteczce bardzo szybko można uzyskać piękny wygląd. 
  • Długo szczotkując można uzyskać efekt sztucznych rzęs. 
  • Bardzo dobrze dociera do najmniejszych włosków, które zawsze było ciężko wymalować. 
  • Nie rozmazuje się ani nie kruszy. 
  • Używam go już 2 tygodnie a już przypadł mi do gustu.
  • Cena również bardzo przystępna - na Allegro 25 zł. 

Szybko na pewno z niego nie zrezygnuje.




2 komentarze:

  1. Ulala jakie długie rzęsy! A polecasz to serum? Faktycznie urosły po nim, czy tylko się zrobiły "niewygodne" do pomalowania??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Małgosiu ;) serum jest rewelacyjne dla osób, które mają krótkie rzęsy a nie tak jak ja długie od zawsze i mają zachciankę aby były jeszcze dłuższe. Serum osobiście teraz stosuję do brwi :) jeszcze nie wiem czy pomaga bo dopiero kilka dni je aplikuje. Ale jeśli masz problem z krótkimi rzęsami gorąco polecam!

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Zaobserwuj mojego bloga jeśli Ci się spodoba, zainspiruje, jeśli jeszcze z chęcią tu wrócisz:)