wtorek, 1 grudnia 2015

Ciasteczkowy raj

Wreszcie nareszcie ! koniec remontów ! mogę odetchnąć z ulgą.
Wszystko jest już na swoim miejscu, umeblowane i poukładane, czekałam na to przez pół roku - ale warto było. Już niedługo pochwalę się jakimiś zdjęciami.

Teraz wreszcie mam czas, aby wrócić na bloga, w szczególności, że mam teraz bardzo dużo czasu i przez kilka miesięcy jeszcze będę miała, gdyż oczekuję na maleństwo.

W ciąży jak to w ciąży czasami mam napady na słodkości, więc dziś postanowiłam przygotować coś sama, w mojej nowej kuchni :)

Przeglądając przepisy w internecie trafiłam na proste ciasteczka cytrynowe - są znakomite !

Już podsyłam Wam przepis:
z wymienionych składników wyszło mi 25 ciasteczek o różnych kształtach
  • 200 gram mąki
  • 70 gram cukru pudru
  • 100 gram masła
  • 1 całe jajko
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • skórka starta z cytryny w zależności od upodobań - ja starłam 1 cytrynę
Wszystkie składniki łączymy ze sobą i ugniatamy ciasto. Odstawiamy je na ok. 30 minut do lodówki, po czym rozwałkujemy je i wycinamy ciasteczka. Ja użyłam stempelków (wczoraj udało mi się kupić je w NETTO) oraz małej szklanki. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni i pieczemy ciasteczka ok.15 min - aż się zarumienią.








1 komentarz:

  1. hej, nie moge doczekać się zabawy z pieczeniem ciastek i potem ozdabianiem ich na rożne sposoby. zapraszam do mnie na www.lap-stajla.blogpspot.com, u mnie post o timberlandach.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Zaobserwuj mojego bloga jeśli Ci się spodoba, zainspiruje, jeśli jeszcze z chęcią tu wrócisz:)